Przed wyjazdem do Hiszpanii odbyłam przygotowanie do projektu. W szkole zorganizowane zostały zajęcia z języka hiszpańskiego oraz języka angielskiego zawodowego. Brałam również udział w warsztatach z psychologiem, które miały na celu zintegrowanie grupy. Byłam również na wycieczkach, które pomogły mi w poznaniu kultury hiszpańskiej.
           7 czerwca wylecieliśmy do Hiszpanii Mieliśmy przesiadkę w Paryżu, ale krótko czekaliśmy na kolejny lot. Nigdy wcześniej nie podróżowałam samolotem, ale jestem tym bardzo zachwycona. To wspaniałe uczucie i uważam, że każdy powinien to przeżyć. Transport z Polski do Hiszpanii był dobrze zorganizowany.
           Gdy dolecieliśmy do Walencji, zostaliśmy przydzieleni do apartamentów. Trafiłam do jednego z największych. Bardzo mi się podobał, ponieważ był zadbany i w dobrym stanie. Wyposażenie również było w porządku, niczego mi nie brakowało.
           Pierwszego dnia praktyk każdy z uczestników projektu został zaprowadzony do swojego miejsca stażu w celu przedstawienia go pracodawcy. Od następnego dnia każdy jeździł samodzielnie na praktyki. Jestem zadowolona z praktyk i dobrze je wspominam. Uczęszczam do klasy o profilu technik ekonomista, ale pracowałam w hotelu. Jednakże robiłam rzeczy, które były związane z moim kierunkiem, na przykład: segregowałam faktury, używałam terminala i uczyłam się podstawowych czynności w programie księgowym. Pracownicy byli bardzo ciepłymi ludźmi, którzy miło mnie traktowali.  
           Pracowaliśmy w dni robocze, zaś weekendy mieliśmy przeznaczone na poznawanie kultury hiszpańskiej. Zwiedziłam chociażby Miasto Sztuki i Nauki. Fantastyczne miejsce, a budowle zapierały dech w piersiach. Do tego wokół nich były palmy, które krajobrazowi dodawały większego efektu. Miałam okazję również być w Oceanarium oraz Bioparc’u. Najlepiej wspominam oglądanie ,,tańca delfinów”. To piękne przeżycie, patrzenie na te zwierzęta jest bezcenne i trudno je opisać słowami. Wzięłam również udział w kursach tańca flamenco oraz gotowania paella’i. W ostatni weekend odwiedziliśmy hiszpańską wieś. Bardzo mi się tam podobało, ponieważ przygotowywaliśmy wspólnie paella’ę, co było ciekawym zajęciem. Do tego właściciele gospodarstwa byli bardzo przyjaznymi ludźmi, dzięki czemu czułam się tam swobodnie. Poza wyjściami kulturowymi, mieliśmy również dodatkowe atrakcje. Nasze nauczycielki nie musiały nam tego organizować, ale jeździliśmy na plażę i do sklepu Primark, gdzie można tanio kupić ładne ubrania oraz kosmetyki.
            Jestem zadowolona z wzięcia udziału w projekcie i zdecydowanie polecam go osobom, które są pracowite i chcą się rozwijać. Dzięki stażowi można nauczyć się praktycznej pracy w zawodzie i doszlifować języki obce. Zdobycie doświadczenia jest również wielką korzyścią i zwiększa szansę na znalezienie dobrej pracy nie tylko na rynku polskim ale również międzynarodowym. Moim zdaniem plusem jest również to, że dzięki praktykom można odczuć na własnej skórze jak wygląda praca zagranicą.
            Doświadczenie zawodowe to nie wszystko co można wynieść z tego projektu. Przede wszystkim to nauka życia. Spotkania ze znajomymi to zupełnie inna bajka niż mieszkanie z nimi przez miesiąc. Nie jest to łatwe, szczególnie jak mieszka się z osobami, których się wcześniej nie znało. Trzeba wykazać się wielką cierpliwością i odzwyczaić się od niektórych nawyków, który każdy z nas ma. Ważne jest, aby współpracować i mieć szacunek do innych. Projekt ten jest idealnym momentem, aby zacząć uczyć się tego w praktyce. Nauczyłam się również samodzielności. Sprzątając, gotując, prasując i robiąc inne czynności domowe poznałam bardziej dorosłe życie i doceniłam trud rodziców, którzy tak mają na co dzień.
            Podsumowując wiele wyniosłam z tego projektu pod względem zawodowym i życiowym, nie żałuję, że zdecydowałam się polecieć. To była jedna z moich największych lekcji życia i życzę każdemu, aby takiej doświadczył.

Tu jesteśmy